- Uważam, że jest możliwe, by stało się to praktyką jesienią przyszłego roku - ocenił premier. Jak mówił, chodzi o to, by jasno określić "w czyich rękach jest władza wykonawcza".
Według premiera, efektem tych zmian będzie usunięcie lub ograniczenie konfliktu i kłótni, która towarzyszy polskiemu życiu publicznemu.
Mniej posłów i senatorów
Jednocześnie Tusk powiedział, że - w ramach propozycji zmian w konstytucji - będzie nakłaniał partie polityczne do poważnej rozmowy o zmniejszeniu wielkości obu izb - Sejmu i Senatu. Jak dodał, opowiada się też za wyborem senatorów w okręgach jednomandatowych, a posłów - według ordynacji mieszanej.
- Gorąco polecam tę naszą refleksję i oczekiwanie wielu naszych rodaków, aby wydatnie zmniejszyć rozmiar obu izb, aby posłów i senatorów wybierać - jeśli nie w logice ordynacji większościowej i w okręgach jednomandatowych, bo na to pewnie zgody nie będzie - to proponowałbym przemyślenie, czy nie moglibyśmy przyszłego Senatu wybrać w logice okręgów jednomandatowych, mniej licznego i bardziej zależnego od wyborcy. Sejm mógłby być wybrany w logice ordynacji mieszanej - powiedział szef rządu.
Prezydent bez weta
W przypadku urzędu prezydenta premier zaproponował, by głowa państwa nie tylko była wybierana przez Zgromadzenie Narodowe, ale także straciła prawo weta, ponieważ nie służy ono dobrze procesowi sprawowania władzy.
- W mojej ocenie tak wybrany prezydent nie powinien być wyposażony w instytucję weta - podkreślił Tusk. Jak mówił, chodzi o to, by ewentualne konflikty zmieścić "w czasie wyborów", tak, by spory między wyborami nie angażowały ośrodków władzy.
- Od kogo oczekiwalibyśmy tego typu propozycji, jeśli nie od kogoś, kto miałby szansę - a wszystko na to wskazuje miałbym szansę - wygrać wybory w wyborach powszechnych, więc mam także trochę więcej prawa i obowiązku, by tę sprawę tak przedstawić - powiedział premier.
Szef rządu zadeklarował, że "nie boi się wyborów prezydenckich i chyba ma do tego podstawy"; dlatego, jego zdaniem, propozycja dotycząca zmiany konstytucji "to propozycja przyjazna dla partnerów".
- Od tego, czy Tusk będzie prezydentem czy nie, stukrotnie ważniejsze jest to, czy będziemy zdolni do przeprowadzenia zmian w konstytucji - ocenił premier. Jak mówił, z punktu widzenia interesów Polski "pierwszorzędne znaczenie ma to, jakie będą warunki ustrojowe dla dobrego rządu, a drugorzędne znaczenie ma to, kto i kiedy będzie kandydował".
Zmiany do realizacji jesienią 2010
Jednocześnie premier zaznaczył, że jego projekt zmian konstytucji jest do zrealizowania najpóźniej w miesiącach wczesnojesiennych przyszłego roku.
Według niego, stanie się to pod warunkiem, że zaczniemy dziś pracę. - To znaczy, że tuż po Nowym Roku w Sejmie znajdzie się projekt ograniczonych, nie rewolucyjnych, ale mądrze korygujących ustrój, zmian konstytucyjnych - oświadczył premier.
- W styczniu projekt byłby procedowany zgodnie z kalendarzem konstytucyjnym. Latem bylibyśmy z całym procesem gotowi - mówił.
Tusk dodał, że takie propozycje zmian może on dziś złożyć, bo "nie ma żadnej obawy przed ewentualnym startem w wyborach prezydenckich". - Chcę przeciąć wszelkie spekulacje tych, którzy szukaliby w tych pomysłach drugiego dna - dodał Tusk. Jego zdaniem, wybory prezydenckie mogą w Polsce stać się zarzewiem niepokoju, m.in. dlatego że "zapasy polityczne mogą osłabiać możliwości danego kraju i jego reputację".
Tusk dodał, że własną opinię przedstawili w całej sprawie trzej b. prezesi Trybunału Konstytucyjnego, a projekt narodził się w wyniku głębszych dyskusji, w tym autorytetów zgrupowanych w konwersatorium Doświadczenie i Przyszłość. - Nie chcemy ani odkrywać Ameryki, ani narzucać nikomu własnego poglądu - oświadczył Tusk.
Referendum?
Premier nie wykluczył też przeprowadzenia referendum w sprawie zamian w konstytucji. - To będzie zależało także od stanowiska pozostałych klubów - powiedział.
- Ja nie mam nic przeciwko referendum, także z tego względu, że referendum konstytucyjne nie wymaga progu frekwencyjnego. Jest absolutnie do zaakceptowania jako sposób zatwierdzenia konstytucji, tym bardziej, że jednak proponujemy zmianę, która dotyczy także obywateli - mówił Tusk.
Czytaj też:
Prof. Winczorek: Zmiany w konstytucji są niepotrzebne
Prof. Krasnodębski: Propozycje Tuska bez szans na realizację i bez ryzyka dla PO





~franklin
Jak mu tej za mało to niech się wycofa.
Dajcie mi pełną władzę to ja was
urządzę.
...
~agata111z
Władza musi być w jednym ośrodku. Tak jest we
wszystkich krajach Europy z wyjątkiem Polski.
K...
~ah_ha
dyktaturę "demokracji"
~nemo
ale pod jednym fundamentalnym warunkiem,że senat
i sejm zostaną wybrane w JEDNO MANDATOWEJ ORDY...
~marakesz
Władza dzieli się na ustawodawczą, wykonawczą
i sądowniczą. Obecnie władza ustawodawcza to...
~karo
poniesie odpowiedzialność,ostatni raz jest
prezydętem.
~Tusku_odejdź
Tusku odejdź zanim zaczną Tobą straszyć dzieci
!
~jw
poda tychaferzstow do dymisj moze by wreszczie
naszym krajem rzadzili Polacy bo nie mamy sie
gdzi...
~wrrr
podziekuj płemierowi tumanie
~burda
Nie powinno być senatu ani rządu Wtedy mniej
było by osiołków z dużym uposażeniem
~wyborczyni
Pytam się pana Tuska co i kto jemu po ludzku i po
Polsku zabraniał rządzic Składac na Prezyde...
~antek
Siedzi Donek na fotelu
wokół niego kumpli wielu
Myśli Donek, marzy skrycie
jak przechytrzyÄ...
~PROPOZYCJA
MOZE BY TAK W KONCU POLAKOW WYBRAC DO
RZADZENIA NASZYM KRAJEM ???????
~jurek
A co ten ryzy jeszcze wymysli,jakie cuda jeszcze
naobiecuje,tym biednym oglupialym ,ktorzy ta
geb...
~dama z łasiczką
JA NARÓD !!! nie pozwalam. Dla dobra obecnie Nam
panującego Pana Prezydęta. Tusku chce wykole...
~dama z łasiczką
Dziękuję ,kto nastepny?
~biznesmen
można już wieszać nad łóżkiem!!!
~ślązoczka
Ja, ja gryfny karlus z niego, podobny do mojego
onkla z bundeswehry!
~spin 007
czego słońce peru się nawąchało ?
~spin 007
w rękę to sobie możesz wziąć jak będziesz w
toalecie i tylko tyle
~arek1701
Tusk plecie trzy po trzy aby odwrócic uwagę a
POdział łupów trwa w najlepeze
~ma
stąd te poronione pomysły. Zobaczcie, jak tylko
wychodzi na świat afera z PO, to Tusk ma pomys...
~aga
Czy nie widzicie ze to klon Walesy.Duzo zadymy
malo pracy
~ROSA
niepoważna i bardzo niedojrzała propozycja
premiera, bardzo wyrażnie widać że prezes
rządu ...
~szkoda.
a Tobie Donku wszystko więdnie...
~telawidz
oglądam w telewizji"..
dodaj komentarzwszystkie wątki