ANGLIA.INTERIA.PL zobacz również: ANGLIA.INTERIA.PL USA.INTERIA.PL INTERIA.PL - Portal internetowy

środa, 23 maja 2012

Nawigacja

Polowanie

polowanie

Uważaj, emigrancie. Fiskus wyruszył na
polowanie. Fot. Bauer

Emigranci, dobrze pilnujcie swoich portfeli! Fiskus poluje na wasze pieniądze. Interesują go nazwy firm, numery kont bankowych i brytyjskiej ewidencji podatkowej, dane adresowe itp.

casus 1

Pewnej Polce - nazwijmy ją Ania - która od kilku lat żyje w UK, a nie jak to się w Polsce zabawnie określa "czasowo przebywa za granicą", polski urząd skarbowy nieoczekiwanie przysłał tajemnicze pismo na polski adres, pod którym zameldowana jest waaadzy ludowej. Mieszkająca tam matka znajomej - nazwijmy ją pani Helena - nie odebrała go, zaś Ania postanowila na wszelki wypadek pozostawić awizo nieodebranym. Po jakimś czasie do pani Heleny telefonuje urzędnik ze skarbowki i wyjaśniając, że "chce jedynie uzupełnić ewidencję", pyta, gdzie jest Ania. Pani Helena odpowiada, że nie wie, że córka wyjechała za granicę. Na takie dictum urzednik zaczął wypytywać, pod jakim adresem Ania przebywa, w której firmie pracuje, ile zarabia i na jakie konto wpływają pieniądze.

casus 2

Inny Polak - nazwijmy go Piotrek, w UK również żyje, a nie "czasowo przebywa za granicą". Jakiś czas temu kupił w Polsce mieszkanie. Teraz waadza ludowa wzywa Piotrka do udzielenia szczegółowych informacji w tym temacie.

casus 3

W nieznany pewnej Polce - nazwijmy ją Kasia - sposób, polski urząd skarbowy dowiedział się o jej "czasowym przebywaniu za granicą", rozpoczętym jeszcze w okresie, obowiazywało w polsce podwójne opodatkowanie, a zakończonym niedawno. Tytułem wyjaśnienia: podwójne opodatkowanie to lepka łapa polskiego aparatu podatkowego, wyciągnięta chciwie po nienależne jej pieniądze ciężko pracujących za granicą Polaków. Wracając do sprawy: skarbówka wezwała Kasię do przedstawienia stosownych dokumentów oraz uiszczenia rzekomo "należnego" podatku. Fiskus nie ma ochoty zaakceptować pasków płacowych (pay slips), które Kasia dostarczyła, i domaga się  zaświadczeń z brytyjskiego urzędu podatkowego (Her Majestry's Revenue & Customs).


Niepotwierdzone źródło twierdzi, że jeszcze na początku 2006 r. szefostwo brytyjskiego urzędu podatkowego (HMR&C) odmówiło polskiemu Fiskusowi udostępnienia danych osobowych polskich emigrantów pracujących w UK. (czytaj tutaj: część 1, kopia cz. 1, część 2, kopia cz. 2 ). Od tamtego czasu polska skarbówka nie odpuszcza, imając się różnych ciekawych sposobów. Najpierw była to wymiana paszportów, potem abolicja podatkowa, potem nagonka w mediach. Teraz przyszedł czas na bardziej siłowe rozwiązania.

 

Z tej to powiastki morał w tym sposobie: emigranci, dobrze pilnujcie swoich portweli i danych osobowych - Fiskus poluje na wasze pieniądze.

Więcej artykułów tego użytkownika znajdziesz tutaj
Autor: krewetki

Oceń artykul

  • Kiepski
  • Poniżej średniej
  • żredni
  • Powyżej średniej
  • Bardzo dobry

kliknij aby ocenić

Aktualna ocena 3,58

Przeczytano razy: 33291

Stopka