Od dłuższego czasu obserwujemy kolejną, zmasowaną kampanię zachącającą emigrantów do powrotu. Nawet profesorowie uczelniani coraz częściej do treści wykładów przemycają różnego rodzaju propagandę, niekiedy nie siląc się nawet specjalnie na jakikolwiek kamuflaż. O ile jeszcze kilkanaście miesięcy temu tego typu zachęty ze strony rządu PL można było próbować sobie jakoś tłumaczyć, o tyle w obliczu recesji takie działania wydają się być nieracjonalne. W istocie chodzi właśnie o to, aby nikt nie wrócił i jeśli komuś wydaje się to tezą dziwaczną, proponuję się wspólnie zastanowić. Pozornie niezwiązane ze sobą sprawy mają jeden cel - Tusk na fotelu prezydenckim. Przychodzi mi na myśl obraz J. Matejki - "Stańczyk": siedzący na królewskim tronie clown jest smutny. Niegdyś nadworny zabawiacz, ulubieniec i dusza towarzystwa, teraz został sam. Nie ma już kogo bawić, nie ma czym! Oby Pan Premier nie podzielił jego losu. Póki co teatrzyk w czterech aktach trwa.
AKT PIERWSZY to konsekwentne utrzymywanie status quo oraz broń boże nie reformowanie czegokolwiek. Recesja staje się faktem, bezrobocie rośnie, zatem nikt nie jest zainteresowany ściąganiem do Polski dodatkowego pogłowia. Zwłaszcza, że ludzie ci zdążyli się już przyzwyczaić do innych standardów m. in. współżycia na linii obywatel-państwo i polskich warunków po prostu nie zaakceptują. Amatorzy powrotów szybko przekonują się, że tak naprawdę od ich wyjazdu w ojczyźnie nic się nie zmieniło. Ba, nie zanosi się! Albo więc wogóle nie przyjeżdżają, albo bardzo szybko zwijają się z powrotem. I o to właśnie chodzi! Ponadto taktyka nic nie robienia robienie nie wystawia premiera na gniew elektoratu. Mówiąc krótko, rząd zachowuje się jak Franek Dolas z filmu Jak Rozpętałem Drugą Wojnę Światową, który w obecności niemieckich żołnierzy zachęcająco macha ręką do znajdującego się w oddali przyjaciela, a jednocześnie gromko krzyczy "Sp...laj, sp...laj!"
AKT DRUGI to pokazanie Polakom w kraju rzekomych sukcesów - element prezydenckiego lansu Tuska, który zaczyna się już teraz. Dzięki systematycznym kłamstwom, tłuszcza uwierzyła, iż za trudną sytuację odpowiadają emigranci. Wyjechali, więc nie ma kto pracować, leczyć ludzi, zrzucać się na socjal oraz rolnicze emerytury i wogóle wykonywać 120% normy. Wyborców trzeba więc przekonać, że rząd robi wszystko, aby tych emigrantów ściągnąć. W tym celu uruchomiono m. in. program Powroty, finansowany z funduszy UE. Na stronie programu czytamy jednak: "Treści pojawiające się na Portalu [...] mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią źródła czy wiążącej interpretacji prawa." Pomijając rusycyzm "na Portalu", cytowane zdanie mówi samo za siebie. Z kolei na stronie Ministerstwa Finansów czytamy "Poradnik ma charakter informacyjny i nie stanowi wykładni prawa." Ponadto MF nazywa to "ulgą na powrót" co zgodnie z prawdą sugeruje, iż powrót będzie ciężki i bolesny. Widać więc, że zadaniem całej tej szopki jest stworzenie gruntu pod przyszłe przechwałki, jak to dzięki rządowi sytuacja w PL uległa była poprawie i ile to milionów emigrantów wróciło z tego powodu. A że nie wróciło? A który wyborca zechce to sprawdzić? Zresztą i tak nie jest w stanie.
AKT TRZECI to fundusze z UE, przeznaczone m. in. na wspomniany program. Ich defraudacja odbywa się na każdym szczeblu administracji publicznej. Oprócz legionów nowych urządników przyjętych z tego tytułu, pieniądze idą m. in. na cały wachlarz środków medialnych. Wydano na plakaty, spoty, reklamę w prasie i elektroniczną, witryny internetowe i wiele, wiele innych. Pani Elizabeth Walker, Independent Management Consultant, Member of the School Advisory Board in Bradford University School of Management, najwyraźniej nie rozumiejąca specyficznych, polskich realiów, pyta: "Do powrotu miała przekonać Polaków kampania 12 miast, w którą zainwestowano wiele pieniędzy. Czy nie lepiej byłoby zainwestować tej kwoty w przekwalifikowanie osób bezrobotnych w Polsce?". Tymczasem wystarczy sprawdzić powiązania udziałowców tych firm ze zleceniodawcami w urządach miejskich i stanie się jasne, kto "kręci lody". Premier zapewne zdaje sobie z tego sprawę, jednak traktuje to jako tzw. "koszta podróży".
AKT CZWARTY to abolicja podatkowa. Oznacza ona odstąpienie od niesprawiedliwego ukarania osoby, która pracując za granicą, zapłaciła tam należny podatek. Z polskim Fiskusem jednak się nie podzieliła, uznając słusznie, że w tej sprawie jest on stroną trzecią. Polska abolicja to ewenement na skalę światową. W żadnym innym państwie nikt nie próbuje nawet wygłaszać publicznie podobnych pomysłów, a cóż dopiero ich realizować! Ponadto okazuje się, iż twórcy ustawy o abolicji "zapomnieli" uwzględnić możliwości otrzymania przez pracujące za granicą osoby zwrotu części podatku. Oznacza to, iż ci, którzy naiwnie wierząc w szczere intencje polskich władz, dali się oskubać, strzelili sobie w stopę, jeśli nie wyżej. Będą musieli rozliczyć się ponownie, co potwierdzają urządnicy krakowskiej skarbówki. Sprawa jest poważna, gdyż Fiskus posiadając pełne dane tych osób, ma podstawy domagać się od HM R&C wydania banitów (szerzej na ten temat w przygotowywanym artykule p.t. "Pułapka na myszy").
Kilka lat temu jedna z okładek tygodnika Wprost przedstawiała Andrzeja L. w stroju clowna z przyprawionym czerwonym nosem, na tle sejmu od strony ul. Wiejskiej. Napis głosił: "Dlaczego sejm jest okrągły?". Dziś wystarczy dokonać drobnego retuszu. Myślę jednak, że wszystkich tych pracochłonnych podchodów rząd polski mógłby sobie oszczędzić - wstydu zresztą też - publikując ogłoszenie następującej treści:
| PILNIE POSZUKUJEMY OCHOTNIKÓW NA SZAFOT Polska doświadcza kryzysu i potrzebuje ofiar. Osoby zainteresowane złupieniem proszone są o niezwłoczne zgłoszenie celem poddania się abolicji. Nie pytaj co rząd zrobił dla ciebie, zapytaj ile dałeś rządowi na masowe rozdawnictwo! |
Literatura:
krewetki - artykuł p.t. "Wszystkiego najgorszego!" (anglia.interia.pl, 2008-05-14)
zespół redakcyjny programu Powroty - nota prawna
Ministerstwo Finansów - informacja na oficjalnej stronie
komentarz do tekstu "Wracać ale dokąd, rozmawiajmy o konkretach!" (mojawyspa.co.uk, 19.01.2009)
Krzysztof Bień - rozmowa z prof. Jerzym Hausnerem (Gazeta Prawna/06.01.2009)
Polski szczyt ws. gazu - Tusk na nartach. Demontaż państwa (Gazeta Prawna/06.01.2009)
Więcej artykułów tego autora znajdziesz tutaj.






~BLENDERS82
Polacy którzy pozostali w kraju i wypowiadaja sie
tu nieprzychylnie emigrantom sa rozżaleni,ze...
~bcawhrNLiEvPXwlie
what you're looking for.
~Hero
aby Polacy , którzy zdecydowali się na pracę
poza granicami z powodu braku pracy tutaj lub
...
~qghDKruoCfWt
I'd say "Koauwnbga, dude!"
~nate
Nie pozwala godnie żyć a Polski lud coraz
bardziej mentalnością upodabnia się do Rosjan
Bie...
~Robol
Komunizm w Posce hulał i hula. Ciężko harują
jedni,a powazną kasę i przywileje zgarniają
i...
~ak
Wyjechalam, zostawilam moja fajne miejsce pracy
kolezance, ktora miala niefajna praca, ona tez
wy...
~personal banker
odnosnie kredytu: czy uwazasz, ze gdybys wziela go
w banku w PL to dalabys zarobic polakom? (pyta...
~gary
nikt z Nich nie wyjechał tam dla kaprysu i
naprawdę ciężko się żyje tak daleko od swoich
bl...
~fella
Polakow w pl,hyhy.
~wyborca
Panie premierze i PO co bylo POlakow oklamywac,
przeciez nie tak dawno bo przed Swietami
wystepuj...
~WRÓŻBITA
On tak samo odejdzie NA TRAWKĘ jak ongis
Krzaklewski.
~Urszula
15 lat temu wyjechalam z Polski, mieszkam w
Londynie, ostatnio troche sie nudze, bo zastawilam
pr...
~Matczyne łzy.
Ustawą przedłużyli sobie stanowiska pracy do
80 lat - za to że kiedyś byli internowani i
my...
~Marek
Jaki kryzys-rządzący poszperali i tyle kasy
jeszcze nazbierali a że nie na korzyść każdego
...
~Marcin
Przyjezdzajac do na wyspy i pracujac legalnie
placicia podatki czyz nie tak, a na kogo tak
chetni...
~pierwszy
polsce nic nie doplacajac bo tu placy wiekszy
podatek.
~Marcia1978
i ciekawe jakim prawem - jak jej nie chcecie to
nie skladajce wnioskow, bo kazdy uczciwie
pracuja...
~skin
nalezalo wyjechac na saksy nieudaczniku i w ogole
to wal sie na ryja
~bunia!
A ja chcialabym wrocic, bo bardzo tesknie za
Krakowem i rodzina, ale niestety nie ma do czego.
Ba...
~Kaledonka
do Pl i pomieszkac miesiac,nawet twoi kochani
rodzice wydadza ci sie bardzi dziwni i
nienormalni.
~polangielka
czy to blad zamierzony? hehe zamiast urzednicy
napisal Pan urzadnicy wiec mysle, ze mogl Pan
miec...
~kleo
Zamknij ryj szmato
~Turysta
Wszyscy ktorzy czuja sie Polakami powinni wrocic
nad Wisle.
Bez wzgledu na warunki ekonomiczne T...
~K
Tak, będziemy żebrać pod kościołem
podśpiewując - "Jeszcze Polska nie zginęła..."
~gizela
a ja sie pytam gdzie sa ich rodzice?
~neto
Cencie się i wspomagajcie na wzajem, a nie
żryjcie się. Jeżeli sami siebie nie będziecie
cen...
~izi
Ci ludzie zrobili naprawdę ogromną przysługę
wszystkim w kraju, tym że wyjechali. Tylko
dlat...
~pogromca_cudakow
dlugo bo robilo się tu calkiem przyjemnie, lecz
chyba nadszedl czas ostateczny ... i wiem jedno
...
~przemon
Mam, tak samo. Jest mi ciezko ale nie bede
pracowal na bande nienazartych swin przy korycie.
~~~~~~~~
Lepsi dla gospodarki są ci którzy nie
przeszkadzają i nie zmieniają, niż ci którzy w
amoku ...
dodaj komentarzwszystkie wątki