ANGLIA.INTERIA.PL zobacz również: ANGLIA.INTERIA.PL USA.INTERIA.PL INTERIA.PL - Portal internetowy

niedziela, 12 lutego 2012

Nawigacja

Ryanair: Zamiast 2. pilota inteligentna stewardesa

Szef tanich linii lotniczych Ryanair Michael O'Leary twierdzi, że samolot może obyć się bez drugiego pilota, bo wystarczy mu komputer, a w ostateczności samolot sprowadzi na ziemię inteligentna stewardesa.


Szef tanich linii lotniczych Ryanair Michael O'Leary /AFP

W wywiadzie dla tygodnika "Business Week" O'Leary oświadczył, że przepisy dotyczące bezpieczeństwa lotów wymagają radykalnego przemyślenia, a lotniska to miejsca niepotrzebnie skomplikowane.

"Po co dwóch pilotów, gdy wystarczy jeden? Niech cholerny komputer steruje lotem" - powiedział, oceniając, że prowadzenie samolotu jest tylko nieznacznie trudniejsze niż gra komputerowa.

W przypadku niedyspozycji pilota może on przywołać dzwonkiem stewardesę, tak jak przywołuje się domową służbę. Może ona przejąć wówczas odpowiedzialność za lądowanie - uważa O'Leary.

Czy podoba ci się najnowszy pomysł szefa linii lotniczych Ryanair?



Czy podoba ci się najnowszy pomysł szefa linii lotniczych Ryanair?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany

Zobacz wyniki

Pomysł ten wywołał oburzenie: "O'Leary powinien rzadziej otwierać usta, bo za każdym razem, gdy to robi, mówi coraz większe głupoty" - powiedziała Kate Hanni, kierująca grupą FlyersRights.org, broniącą praw pasażerów linii lotniczych. "Samoloty pasażerskie to nie bezzałogowe drony. Nie latają same" - zaznaczył natomiast pilot cywilny Patrick Smith.

Inni przeciwnicy pomysłu przypominają O'Leary'emu, że niedawno proponował pozbycie się stewardes i zainstalowanie na pokładzie maszyn Ryanair automatów z kawą i batonikami.

Jeden z tabloidów tak wyobraża sobie przywitanie pasażerów przez pojedynczego pilota Ryanairu: "Dziś będę leciał sam. Gdyby mi się zdarzyło omdleć lub doznać ataku serca, nie ma się czym martwić - samolot poprowadzi komputer, a gdy ktoś z personelu pokładowego uświadomi sobie, co się stało, to przejmie stery i bezpiecznie wyląduje. Życzę przyjemnego lotu".

O'Leary nie przejmuje się krytyką. Sądzi, że jego propozycje są w awangardzie nowych rozwiązań, a ich przyjęcie to kwestia czasu.

Wcześniej proponował wprowadzenie opłat za korzystanie z toalety i miejsca stojące z tyłu samolotu z uchwytami nad głową, jak w tramwaju. Nie wyklucza, że w przyszłości na lotnisku nie będzie bagażowych i pasażerowie sami będą nie tylko odprawiać bagaż, ale także ładować go na pokład i wyładowywać.

Docelowo O'Leary chciałby wprowadzić darmowe loty. Przewoźnicy zarabialiby na przewozie bagażu, sprzedaży na pokładzie, ubezpieczeniu i wynajmie samochodów.


Na jakie inne pomysły może wpaść O'Leary? Zrób komiks http://komiks.interia.pl/zdjecie,1327160,,576 /INTERIA.PL

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

Oceń artykuł

  • Kiepski
  • Poniżej średniej
  • żredni
  • Powyżej średniej
  • Bardzo dobry

kliknij aby ocenić

Aktualna ocena 2,63

Halo Europa

PRZYSYŁAJCIE DO NAS ZDJĘCIA

 

Komiks

Stopka